marca 31, 2018

[My Secret] Face Illuminator Powder Princess Dream


 Witam Was Wszystkich!
Na samym początku chciałabym Wam wszystkim życzyć WESOŁYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH! Mam nadzieję, że wszyscy z Was spędzą te święta w rodzinnym gronie. Dużo dobroci i szczęścia dla WAS!

Długo zastanawiałam się nad tym co mogłabym dla Was zrecenzować przy okazji świąt wielkanocnych, postawiłam na produkt niedrogi i dostępny dla każdego - rozświetlacz My Secret Face Illuminator Powder Princess Dream.
Rozświetlacz kosztował mnie w drogerii NATURA zaledwie 9,95 co w porównaniu z innymi rozświetlaczami stawia go na 1 miejscu w zestawieniu ceny do jakości. Śmiało mogę stwierdzić, że produkt jest warty znacznie więcej niż ok. 10 złotych. W opakowaniu znajdziemy aż 7,5 g produktu, co czyni go na prawdę sporym rozświetlaczem. Opakowanie jest jak za taką cenę zrozumiałe, nic specjalnego zwykły plastik bez lusterka. Na szczęście wydaje się być dość wytrzymały, słyszałam dużo opinii, że opakowanie na prawdę dużo znosi, nie to co, np. rozświetlacz od Lovely ;) Także jak najbardziej na plus! :)
 W celu porównania kolorów z innymi rozświetlaczami zestawię go z rozświetlaczem BECCA (recenzja TU), Lovely Gold Highlither oraz The Balm - Mary Lou Manizer.
 Od góry rozświetlacz BECCA. następnie Lovely oraz The Balm pionowo natomiast produkt My secret. Jak widać na zdjęciach poniżej produkt My Secert jest dość jasny i będzie on pasować większości jasnych oraz ciemniejszych karnacji. Jest dość ciepłym odcieniem o złotych tonach. Produkt tworzy na buzi piękna taflę, która nie odznacza się i pięknie odbija światło, tworząc na twarzy delikatny błysk. Produkt nie zawiera drobinek, widać mikropyłek tylko w sztucznym świetle z bliska. Jest to produkt wypiekany, którym nie zrobimy sobie krzywdy. Produkt nie znika z twarzy w ciągu dnia, jest trwały, przynajmniej na mojej suchej/normalnej skórze twarzy. Produkt wystarczy nam na lata, nie pyli się, a nawet jeśliby to robił to 7,5 grama wypiekanego produktu to gramatura, która starczy na prawdę na bardzo długo.

Podsumowanie:

Sądzę, że ten rozświetlacz jest dla każdego! Dla osoby która kocha lub lubi rozświetlacze, ale też dla każdej osoby która chce spróbować efektu rozświetlonej skóry u siebie. Rozświetlacze firmy My Secret to świetny wybór, firma oferuje na prawdę szeroki wybór odcieni i każdy może znaleźć coś dla siebie. W dodatku ich przystępna cena za tak dużą pojemność. W cenie regularnej rozświetlacz kosztuje ok. 17 złotych. Zrozumiałam po co te wszystkie "ochy" i "achy" na punkcie tych rozświetlaczy.

Macie już ten rozświetlacz?
Jak spędzacie święta? 

Życzę Wam jeszcze raz Wszystkiego Najlepszego w Święta!
Buziaki,
Aga.

INSTAGRAM



64 komentarze:

  1. Uwielbiam rozświetlacze i muszę go mieć w swoich zbiorach <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam go! Moja błyszcząca miłość 💋

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam go i jest moim ulubieńcem! Wesołych świąt ;)

    https://magdalenaplak.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Na samym początku życzę Ci Wesołych Świąt!!
    A co do produktu to zaciekawił mnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie używałam ego rozświetlacza nigdy, ale daje piękny efekt i jest dość delikatny. Myślę, że dla mnie byłby idealny <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękujemy bardzo za życzenia i Tobie życzymy spokojnych świąt w gronie rodziny, przyjaciół. Smacznego śniadania wielkanocnego i dużo radości. My dalej jesteśmy w trybie szukania rozświetlacza. Musimy wypróbować ten. A co do pytania- święta spędzamy w domu z rodziną, a lany poniedziałek na podwórku z wiadrami wody. Pozdrawiamy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje bardzo za zyczenia ;) oby tylko pogoda dopisała :)

      Usuń
  7. Uwielbiam ten rozświetlacz <3 mam go już dwa lata więc jeszcze w starej szaci graficznej :) lubię również produkty od becca ale to już inna półka cenowa :) WESOŁYCH ŚWIĄT !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez mam rozświetlacz z becca - opal i jest bardzo fajny :)

      Usuń
  8. Raczej nie korzystam z rozświetla życia, ale może to jest właśnie moment żeby zacząć? :) Bardzo fajna recenzja. Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę Wesołych Świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. you have my favorite highlighter dear, best wishes for you..

    https://clicknorder.pk online shopping in pakistan

    OdpowiedzUsuń
  10. Na co dzień nie używam rozświetlacza aczkolwiek chciałabym zacząć. Ten z mysecret wydaje się być całkiem fajny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na początek jest na prawdę fajna opcja za niska cenę ;)

      Usuń
  11. Jeszcze nie testowałam tego rozświetlacza, ale chyba się skuszę :)
    Wesołych świąt!

    OdpowiedzUsuń
  12. kocham rozświetlacze, mam kilka ale na pewno jeszcze na następne się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  13. Tego rozświetlacza nie używałam jeszcze za to myślałam nad Lovely ten były dla mnie za jasny teraz mam Wibo ale widzę, że Becca i The Balm też by mi pasowały :)
    http://desa17.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja poki co rzadko po rozswietlacze siegalam i siegam. Ale musze to poprawic tylko najpierw doprowadze skore twarzy do porzadku. Przez zle dobramy kosmetyk ucierpiala dosc mocno i wszelkie make-up'owe kosmetyki musialam odstawic na bok. A swieta? Hmm sama nie wiem. Szkoda, ze ma byc ochlodzenie. Ale odwiedze tesciow, moich rodzicow, a jak wrocimy do domu mam dwa msle prezenciki dla naszych chlopcow - beda malowac farbkami jajeczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny pomysł na spędzenie świąt, jeśli chodzi o rodzinę to u mnie podobnie śniadanie z teściami, a lany poniedziałek u mnie ;)

      Usuń
  15. nie mam nic z tej firmy poki co. wesolych swiat

    OdpowiedzUsuń
  16. Rzadko używam rozswietlaczy, ale ten może polecę koleżance :)
    Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt Wielkanocnych ♥
    wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo lubię rozświetlacze, ale nie wiem czy nie za ciepły by był dla mnie. Musiałabym sobie maznąć na dłoni;>

    OdpowiedzUsuń
  18. ja aktualnie używam rozswietlacza z lovely i starczy mi jeszcze na długo :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam tego rozświetlacza a także słyszałam tyle zachwalań :)
    Mam z Lovely (opakowanie tragedia) oraz Mary Lou i teraz po latach sadzę, że przesadą było tak przepłacać za produkt The Balm no ale cóż wtedy to on był najlepszy ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz więcej jest dostępnych tańszych opcji rozświetlaczy, a kiedyś była właśnie kultowa Mary Lou. Z lovely opakowanie to faktycznie tragedia, u mnie połowy go nie ma :P

      Usuń
  20. Tobie również życzę Wesołych Świąt! Nie spotkałam się jeszcze z tym rozświetlaczem, ale jak tylko się na niego natknę to z przyjemnością go wypróbuję, za taką cenę chyba warto!

    OdpowiedzUsuń
  21. Pierwszy raz spotykam się z tym produktem, ale kolorek bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam ten rozświetlacz - zużyłam niedawno do końca. Bez dwóch zdań najlepszy jaki miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow do końca? No to musiał Ci się super sprawować :D

      Usuń
  23. Uwielbiam ten rozświetlacz! Jest to chyba najlepszy produkt jaki mam i nie ustepuje nawet tym z najwyższej półki!

    OdpowiedzUsuń
  24. Od dłuższego czasu rozglądam się za jakimś ciekawym, na pewno skoczę go zakupić bo wydaje się fajny ^^
    Pozdrawiam :)

    https://lucy--chan.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja ostatnio zakupiłem i efekt był słaby :/ muszę wypróbować tego z twojego postu :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja na co dzień rozświetlacza nie używam jedynie na jakieś specjalne okazje , ale na pewno wypróbuje

    OdpowiedzUsuń
  27. rozświetlaczy używam rzadko ze wzgledu nato ze mam cerę tlustą i nie barzdo chcę by cos mi dodatkowo świeciło

    OdpowiedzUsuń
  28. Ciekawa jestem tego rozświetlacza.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ostatnio uwielbiam używać rozświetlaczy, ale chyba kupię ten z Lovely.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Lovely jest ok, ale ma bardzo słabe opakowanie.

      Usuń
  30. też własnie bardziej jestem za rozświetlaczami. Bardzo lubie te z Bielenda :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jak ja żałuję, że nie mam w pobliżu Natury :(

    OdpowiedzUsuń
  32. Kocham rozświetlacze, więc koniecznie muszę go wypróbować!
    https://uicol3.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja bardzo lubię rozśwoetlacze. Marki my secret nie znam osobiście, ale dużo dobrego o niej czytałam/

    OdpowiedzUsuń
  34. Planuję kupić jakiś rozświetlacz z my secret ale ostatnio straznie nie po drodze mi do natury :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Będąc na zakupach w Naturze to zwrócę na niego uwagę i być może wrzucę do koszyka

    OdpowiedzUsuń
  36. Mam kilka rozświetlaczy. Chętnie wypróbuję i ten.

    OdpowiedzUsuń
  37. Dopiero zaczynam swoją przygodę z rozświetlaczami, chętnie przyjrzę się temu :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo ładnieprezentujesię na zdjęciach 😉

    OdpowiedzUsuń
  39. Uwielbiam rozswietlacze i róże. To takie " wisienki na torcie " jeśli chodzi o makijaż :)))

    OdpowiedzUsuń
  40. Mam go w zapasach. Używam od czasu do czasu 🙂

    OdpowiedzUsuń
  41. Moze byc całkiem fajny. Musze mu się przyjrzeć bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Moze byc całkiem fajny. Musze mu się przyjrzeć bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Nie wiedziałam że takie niedrogie też są dobre <3 dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  44. Nie używam rozświetlaczy, ale planuję zacząć swoją przygodę z nimi, dlatego chętnie skuszę się na ten produkt.

    OdpowiedzUsuń
  45. Z tego co widać na zdjęciach rozświetlacz daje radę :D

    OdpowiedzUsuń
  46. Cena i jakość rzeczywiście zachęca. Ja jeszcze nie mam swojego ulubionego rozświetlacza i kto wie, może skuszę się własnie na ten:)

    OdpowiedzUsuń
  47. Nie używam rozswetlaczy. Pierwszy dzień świąt spędziliśmy w domu, a drugi dzień świąt był.bardzo zakręcony

    OdpowiedzUsuń
  48. Macałam ten kosmetyk i jak za tak małe pieniądze jest dobry jakościowo.

    OdpowiedzUsuń
  49. Rozświetlacz jest u mnie niezbędnikiem w makijażu, nadaje twarzy świeżego wyglądu.

    OdpowiedzUsuń
  50. Jeszcze nie miałam nigdy rozswietlacza, ale widzę, że daje fajny efekt.

    OdpowiedzUsuń
  51. Ostatnio zwariowałam na punkcie rozświetlaczy, więc znając życie zakupię sobie i ten, co prezentujesz.

    OdpowiedzUsuń
  52. Mam ten rozświetlacz i bardzo go lubię 🙂

    OdpowiedzUsuń

Dodając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych

Copyright © 2016 Aga recenzuje , Blogger