czerwca 04, 2019

[YOUR NATURAL SIDE] Peeling z pestek truskawek, woda jaśminowa i masło shea [cz. 1]



Dzień dobry Kochani!
Jak Wam minął weekend? Mam nadzieję, że regularność w postaci jednego postu na tydzień zostanie z mojej strony zachowana, niestety więcej publikować nie dam rady. Może się to zmieni na jesień, bo najbliższe miesiące będą dla mnie zabiegane.
Dzisiaj przychodzę do was z recenzją produktów marki Your Natural Side, słyszeliście o tej marce?
Ja już miałam okazje ją poznać wcześniej, także wiedziałam, że jest to marka godna uwagi. I wiecie co? Nie myliłam się!

Your Natural Side to naturalne kosmetyki polskiej produkcji!
Your Natural Side to polska marka, która powstała z pasji do naturalnych kosmetyków oraz wiary w to, że produkty naturalne nie muszą kosztować wiele. Każdy może mieć możliwość ich stosowania w codziennej pielęgnacji. Marka stawia na najwyższą jakość, wybierając surowce do produkcji, które pochodzą z organicznych źródeł.


Peeling z pestek truskawek – drobnoziarnisty
Drobnoziarnisty 100% naturalny peeling z pestek truskawek stworzony został na bazie mielonych pestek truskawek oraz nierafinowanych olejów, wosku pszczelego i witaminy E. Dzięki zastosowaniu ścierniwa w formie pestek, peeling nie rozpuszcza się podczas stosowania, co zapewnia intensywne oczyszczenie ciała z martwego naskórka oraz wysoką wydajność produktu. Najwyższej jakości oleje zawarte w peelingu intensywnie nawilżają i regenerują skórę.

Działanie:
  • oczyszczające
  • peelingujące
  • wygładzające
  • odżywcze
  • ujędrniające
Skład:
Zmielone pestki truskawek, Olej z kiełków pszenicy, Olej kokosowy, Wosk pszczeli bielony, Witamina E.

Moja opinia:
Peeling ma wygodne w używaniu opakowanie, stosowałam go 1-2 razy w tygodniu w celu delikatnego peelingu moich nóg i ramion. Nie jest to zdzierak, który zedrze nam skórę. Może to i dobrze bo potrzebowałam czegoś delikatniejszego do używania na ramiona. Skóra po zastosowaniu produktu jest wygładzona i wyraźnie odżywiona. Produkt jest dość wydajny, należy również wspomnieć, że peeling nie pachnie truskawkami tak jakby się to wydawało, mimo że zawiera pestki owoców. Skład zachwyca, sami przyznajcie! :) Troszkę żałuje, że nie zamówiłam również wersji z malinami, która jest gruboziarnista, idealnie by mi się sprawdziła na uda.

Masło shea nierafinowane Organic
Masło shea intensywnie nawilża suchą i łuszczącą się skórę. Jest polecane w profilaktyce alergii skórnych, egzem, łuszczycy. Przyspiesza regenerację naskórka oraz łagodzi oparzenia słoneczne. Wspaniale nadaje się do popękanej skóry na piętach, łokciach oraz opuszkach palców. Może być stosowane nawet dla wrażliwej skóry dziecka.

Idealne do pielęgnacji:
  •   delikatnej skóry dziecka
  •  skóry suchej, odwodnionej, wrażliwej, podrażnionej
  •  dojrzałej z oznakami starzenia, skóry problemowej
  •  twardej skóry pięt, łokci i kolan
  •  skóry głowy i suchych, łamliwych włosów i paznokci
Skład:  
Masło shea nierafinowane 100%
Moja opinia:
Produkt idealny! Muszę się Wam przyznać do tego, że rzadko sięgam po takie masełka do ciała, jakoś zawsze mi się nie chce! Jednak, stwierdziłam że moja skóra potrzebuje odpowiedniego nawilżenia, a żele do kąpieli częściej ją wysuszają niż dodają nawilżenia. Przetestowałam i się zakochałam. Stosowałam go w celu nawilżenia przesuszonej skóry na moim ciele i stosowany w ten sposób sprawdził mi się świetnie. Produkt posiada jeszcze więcej zastosowań, a o jego wielofunkcyjności przekonajcie się sami; można go  stosować jako zamiennik kremu do twarzy, balsam do ciała, do masażu ciała, [uwaga!] maska na włosy, zabezpieczenie końcówek włosów przed wysuszeniem, produkt zwiększający twardą skórę i jako odżywkę do paznokci. Sami zobaczcie, produkt marzenie. Ja jeszcze nie stosowałam go jako maskę do włosów, ale na pewno użyję go również w ten sposób, bo jestem bardzo ciekawa efektu. 


Woda Jaśminowa
Woda jaśminowa stosowana jest w pielęgnacji każdego typu skóry, również problemowej, podrażnionej, zaczerwienionej i nadwrażliwej. Polecana w profilaktyce cery naczynkowej. Doskonale nawilża cerę dojrzałą oraz wygładza zmarszczki. Zapach jaśminu działa afrodyzyjnie, rozluźnia i uspokaja, a także poprawia humor.

Idealna do pielęgnacji:
  •  skóry wrażliwej, podrażnionej
  •  problemowej
  •  tłustej, mieszanej i suchej
  • dojrzałej z oznakami starzeni
Składniki:
Hydrolat z jaśminu 100%

 Moja opinia:
Od jakiegoś już czasu chciałam przetestować jakiś hydrolat, bardzo się cieszę że mogłam poznać bliżej naturalną wodę jaśminową, stosuje ten produkt bezpośrednio na twarz jako mgiełkę, dzięki temu dalsza pielęgnacja będzie bardziej efektywna, a gdy zastosuje olej to wchłonie się on nieco szybciej. Produkt można stosować również jako dodatek do maseczek i peelingów; kompres dla zmęczonych i opuchniętych powiek; odświeżająca mgięłka do ciała i włosów; [uwaga] łagodząca woda po goleniu i depilacji;  preparat do skóry głowy. Jak widzicie jest to kolejny produkt o wielofunkcyjnym działaniu. I jak tu nie zachwycać się tymi produktami?


To wszystko na dzisiaj, postanowiłam podzielić te produkty na dwa wpisy, w następnym odkryjecie wspaniałe właściwości olejków i serum Your Natural Side. Niebawem wpis się pojawi, a tymczasem mam do Was pytania.

W swojej pielęgnacji sięgacie po produkty naturalne, a może nie zwracacie na to uwagi?
Znacie lub słyszeliście o produktach marki Your Natural Side?

Buziaki,
Aga



37 komentarzy:

  1. Najbardziej zaciekawił mnie peeling, ja nie jestem fanką mocnych zdzieraków, więc dla mnie byłby w sam raz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo lubię kosmetyki YOUR NATURAL SIDE, miałam ich sera i oleje.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tych produktów ale powiem Ci , że bardzo mnie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Te pestki truskawek w kosmetyku są mi kompletnie nieznane :) Kusi mnie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O peelingu z pestek truskawek już czytałam i czuję się nim mocno zainteresowana - uwielbiam takie kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam stricte tych produktów, ale markę znam i lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kosmetyki tej marki zachwycają mnie z każdym nowo poznanym. Myślę, że zaprzyjaźnię się z nimi na dłużej.
    Zaciekawił mnie ten peeling z pestek truskawek - jeszcze go nie miałam, ale widzę, że warto po niego sięgnąć.

    OdpowiedzUsuń
  8. Peeling, potem masełko - ale masz fajny zestaw. Woda jaśminowa teraz byłaby super do schłodzenia się i orzeźwienia zwłaszcza wieczorem. Chyba trzymałabym w lodówce. Dodam, że naturalne kosmeryki na mnie najlepiej działają. I lubię o nich czytać.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam naturalne kosmetyki:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię masło shea stosować w pielęgnacji, ma nieocenione działanie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Woda jaśminowa bardzo mnie kusi ♥️ Kocham ten zapach!

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam kiedyś z tej marki hydrolat:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Same dobroci mi tu pokazujesz. Kusisz tymi kosmetykami :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Woda jaśminowa najbardziej mnie zainteresowała, nie spotkałam się jeszcze z takim produktem

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetnie że pokazujesz tyle nowości! Jestem mega ciekawa czy moja skóra polubila by te produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  16. słyszałam o tej firmie, a jestem mega ciekawa peelingu :)
    ja teraz testuje peeling, ale z pestek malin ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeden post na tydzień, a jaki wspaniały! Może tak zostać :) Pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  18. Wodę jaśminową chętnie bym wypróbowała, a peeling jeszcze bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Peeling z pestek truskawek to nowość ale bardzo ciekawa propozycja

    OdpowiedzUsuń
  20. Peeling pod każdą postacią po prostu kocham, to mój ulubiony kosmetyk pielęgnacyjny :) Ten, który prezentujesz na pewno byłby dla mnie hitem :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten peeling z truskawek koniecznie muszę mieć, kocham te owoce ❤️❤️❤️

    OdpowiedzUsuń
  22. Jestem maniaczka peelingow i maseł więc i te bym z chęcią poznała.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten peeling z pestek truskawek bym chetnie wyprobowala :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam kosmetyki tej marki :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetnie, że powstają firmy z naturalnymi produktami i to coraz częściej w Polsce! Chętnie poznam ten peeling. Wersja malinowa też mnie kusi.

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam produkty tej marki i od zawsze jestem z nich zadowolona. Bardzo intryguje mnie ten peeling. Takiego jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  27. Też nie znałam tej marki, jakoś za bardzo ufamy chyba tym dużym koncernom..

    OdpowiedzUsuń
  28. Chętnie widziałabym je wszystkie w swojej kosmetyczce :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo lubię produkty naturalne. A z truskawkami to już w ogóle <3

    OdpowiedzUsuń
  30. Z produktami tej marki spotyka się po raz pierwszy, ale bardzo lubię wszystkie kosmetyki naturalne. Fajne składy, przyjemne zapachy. Muszę przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Peeling z truskawek bardzo mnie zainteresował. Musi pachnieć pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Peeling wydaje się być idealny dla mnie, ten malinowy też musi być cudowny. Do sprawdzenia, zdecydowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jak czuję zapach truskawek to dostaję automatycznie ślinotoku :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Mam z tej firmy olejek arganowy oraz olejek lawendowy są całkiem nieźłe :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Intryguje mnie ten peeling, wydaje się być idealny na lato! Chętnie wypróbuje 😃

    OdpowiedzUsuń

Dodając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych

Copyright © 2016 Aga recenzuje , Blogger