stycznia 25, 2019

[MIYO] Five Points Palette Feminine Flame & Guess Who


Dzień dobry Kochani!
Jak Wam minął ten tydzień? Ja ostatnio jestem jakoś zmęczona i nie mam siły na nic, na prawdę chciałabym już, żeby była wiosna, a tu jeszcze do marca daleko., może to i lepiej, bo muszę się w końcu zabrać za pisanie mojej pracy magisterskiej, bo coś ostatnio słabo mi to idzie.
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją pięknych dwóch palet marki MIYO, czyli marki która na moim blogu gości już od jakiegoś czasu. Musicie się ze mną zgodzić, że ta jakość palet jest na prawdę świetna! Zapraszam na recenzję!

Paleta cieni do powiek Five Points składa się z pięciu idealnie dopasowanych do siebie odcieni. Stworzona do subtelnego makijażu na dzień lub intensywnego na wieczór.

Skład:
TALC, MICA, PENTAERYTHRITYL TETRAISOSTEARATE, POLYISOBUTENE, TITANIUM DIOXIDE, ALUMINUM STARCH OCTENYLSUCCINATE, KAOLIN, ETHYLHEXYL HYDROXYSTEARATE, SORBITAN ISOSTEARATE, PETROLATUM, PHENOXYETHANOL, ETHYLHEXYLGLYCERIN, [MAY CONTAIN (+/-):MICA (AND) TITANUM DIOXIDE (AND) IRON OXIDES, CI 15580, CI 19140, CI 42090, CI 77891, CI 77499, CI 77491, CI 77492, CI 77288, CI 77289, CI 77007, CI 77742, CI 77510, CI 45380, CI 15850, CI 12085, CI 45410, SYNTHETIC SAPPHIRE, CALCIUM SODIUM BOROSILICATE (AND) TITANUM DIOXIDE]

Paleta Five Points nr 11 Feminine Flame
Paleta ma idealne kolory na co dzień, zawiera jasny cień bazowy, ciemniejszy beżowo-brązowy odcień idealnie nadający się do wykonturowania powieki; ciemny średni brąz do przyciemnienia zewnętrznego kącika oraz dwa błyszczące cienie, które uzupełnią nie jeden makijaż. Jeden z błyszczących cieni to ciepły złoto - brązowy odcień, a drugi to kolor wpadający w fiolet.


Paleta Five Points nr 21 Guess Who?
Paleta, która może służyć jako uzupełnienie dotychczasowej kolekcji, jednak nadaje się również jako paleta samodzielna. Posiada beżowy dość jasny cień, którym można wykonturować delikatnie powiekę i nadać jej trójwymiarowości. Kolejnym cieniem jest szary odcień, który również jak poprzednik dobrze się sprawdzi do konturu powieki. Kolejny z kolorów to błyszczący wpadający w bordo odcień, który pięknie wygląda na środku powieki. Błyszczący szary kolor z tej palety to mój zdecydowany faworyt! Jest to na prawdę unikatowy cień, którego jeszcze nigdy nie miałam w żadnej z palet! Chętnie będę po niego sięgać, nadaje się zarówno w wewnętrznym kąciku do lekkiego rozświetlenia ciemnych makijaży czy też wygląda pięknie na środku powieki. Ostatnim z kolorów jest czysta czerń, która zachwyca swoją pigmentacją, należy jednak z nią uważać (jak z każdym czarnym cieniem), przy mocnym blendowaniu kolor robi się szarawy, należy go kilkakrotnie dołożyć lub zastosować mój sprawdzony sposób, ja zazwyczaj czarny cień nakładam na czarną bazę zrobioną z eyelinera w żelu lub czarnej kredki.


Podsumowanie:
Cienie w obu paletach mają cudowną pigmentacje, aż się nie chce wierzyć, że ich cena to niecałe 15 złotych co w przeliczeniu na jeden cień daje 3 zł/szt. Uważam, że spokojnie te cienie są warte każdej wydanej złotówki, a nawet byłabym w stanie za nie zapłacić wiele więcej. Mamy wiele tanich palet na polskim rynku, jednak nie dorastają one jakością do tych z MIYO. Musicie same je wypróbować, marka dostępna jest prócz swojego sklepu internetowego na wielu drogeriach internetowych, znajdziecie ją również w sklepie Auchan, gdzie można zobaczyć cienie na własne oczy przed zakupem. Cienie na bazie zarówno specjalnej przeznaczonej do cieni jak i na bazie z korektora trzymają się na powiece cały dzień. Poniżej zdjęcie makijażu wykonanego przy pomocy tych palet.


Miałyście już jakieś palety marki MIYO? Jeśli tak to podzielcie się opinią na ich temat i oczywiście pochwalcie się jaka jest wasza kolekcja tych palet!

Pozdrawiam,
Aga


46 komentarzy:

  1. mam obie i jestem nimi oczarowana <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mam ŻADNYCH palet Miyo, ale nie powiedziałam jeszcze ostatniego słowa. Wszędzie gdzie o nich czytam są same pozytywne opinie - a na zdjęciach widzę MEGA pigmentację <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam do czynienia jeszcze z ta firma Ale paletki widzę już na którymś blogu I pigmentacja swietna

    OdpowiedzUsuń
  4. Podobają mi się te cienie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam paletę nr 16 i o ile błyszczące cienie mnie zachwycają, to maty są słabe. Tutaj jednak widzę, że pigmentacja jest rewelacyjna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Te palety mają genialną pigmentację - mam jedną i jestem zauroczona. Piękny makijaż - bardzo w moim guście :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Piekna pigmentacje maja te paletki <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolorki idealne! Zdecydowanie moje klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja bym z chęcią przygarnela jedna palete, mają nieziemska pigmentacje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tydzień hmm szybko minął, ale w pracy .... miałam duuuuuzo pracy. Za duzo. Psychicznie jestem dzis wykonczona.

    A paletki - sztos! Zajefajna pigmentacja. Faktycznie jak na ta cene to efekt super. Mega mi sie podoba.

    OdpowiedzUsuń
  11. doskonała pigmentacja, piękne kolory i makijaż oczu, jestem zachwycona, muszę mieć choć jedną paletę tej marki

    OdpowiedzUsuń
  12. Rewelacyjne są te palety ❤️ Zwłaszcza pierwsza wpadła mi w oko.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja nie miałam paletek Miyo. Podobają mi się te palety, mają bardzo ładną pigmentację. Za tą jakość cena jest naprawdę niewysoka.

    OdpowiedzUsuń
  14. Podobają mi się kolorki w tych paletkach i ich pigmentacja.

    OdpowiedzUsuń
  15. Obie paletki bardzo mi się podobają :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten złoty kolor z pierwszej paletki jest cudny :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Paleta numer 11 jest obłędna! Kolory bardzo przypadły mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  18. co za kolory! takie idealne dla mnie.... chyba czas na zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad tymi paletkami :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy nie miałam paletek tej marki ale pierwsza skradła mi serducho

    OdpowiedzUsuń
  21. Obie mają piękne kolory :) Może którąś wybiorę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pigmentacja tych palet to po prostu sztos *.* Tylko teraz pytanie, którą z nich wybrać, bo obydwie są piękne <3

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale mają mega pigmentacje te cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam tych palet jeszcze, ale wyraziste te kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękne kolory ! Można z nich tworzyć cuda na powiekach

    OdpowiedzUsuń
  26. Wszystkie kolory bardzo mi się podobają 😁

    OdpowiedzUsuń
  27. Paletki wyglądają nieźle. Piękna kolorystyka jest podstawą sukcesu!

    OdpowiedzUsuń
  28. Obie paletki mają bardzo ładne kolory

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękne kolory, sama wybieram podobne kiedy chcę podkreślić oko :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Mam trzy palety od miyo i szczerze to je uwielbiam za tak niska cenę takie piękne pigmenty.

    OdpowiedzUsuń
  31. Mamma mia jaki pigment! Mam paletkę MIYO Insta Glam, ale chodzą za mną te 5ki

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie mam zadnej palety z tej marki ale chyba czas to zmienic! 😍

    OdpowiedzUsuń
  33. Też już jestem zmęczona tą zimą :(
    Co do cieni, to myślę, że idealnie się sprawdzą w podróży :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Muszę przyznać, że nigdy nie pałałam wielką miłością do tej marki, aczkolwiek ostatnio jej cienie robią na mnie wrażenie, chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Muszę kupić jedną z tych paletek, strasznie mnie kuszą ❤️

    OdpowiedzUsuń
  36. Ahh rozumiem Cię, odliczam do wiosny i czuję się tak, jakby zima zabrała mi całą energię;) Paletki naprawdę ładne. Szkoda, że już mam zapas na najbliższe dwa lata, bo bym się skusiła :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Paletka ma świetną pigmentacje :) Muszę sobie kupić jakąś taką małą paletkę . Idealna na wyjazdy :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Pigmentacja tych cieni robi wrażenie, a wykonany makijaż jest świetny

    OdpowiedzUsuń
  39. świetna jest w nich pigmentacja, zdecydowanie na plus :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Czaje się na te kosmetyki od dawna 😍

    OdpowiedzUsuń
  41. Bardzo podobają mi się te paletki. Mają kolory idealne do mojego makijażu. Koniecznie muszę poznać bliżej markę MIYO.

    OdpowiedzUsuń
  42. Świetna pigmentacja, cudowne kolory!
    Jak nie lubię takich małych paletek cieni to chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ojacie, jaki pigment. Słyszałam o nich wiele dobrego ale nie wiedziałam że są AŻ TAK dobre!

    OdpowiedzUsuń

Dodając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych

Copyright © 2016 Aga recenzuje , Blogger