sierpnia 31, 2018

[NUJA] Oczyszczanie organizmu - dieta sokowa


 Dzień dobry kochani!
Dzisiaj przychodzę do Was z tematem oczyszczania organizmu, tyle się już nasłuchałam cudowności o dietach sokowych - o tym jak dobrze oczyszczają nasz organizm, że postanowiłam to sprawdzić! Zdecydowałam się na markę nuja . 

O marce Nuja
"Wszystko rozpoczęło się od odchudzania i walki o odporność. Nasza historia początek miała kilka lat temu, kiedy szukaliśmy dla siebie zdrowej alternatywy na półkach sklepowych. Nie chcieliśmy pić barwionych napojów czy bezsmakowych soków, które teoretycznie miały dużo witamin, a w rzeczywistości na etykiecie widniał napis „pasteryzowane”. Chcąc pozbyć się kilku nadprogramowych kilogramów z okolicy talii zaczęliśmy szukać diety, która będzie inna od tych dostępnych na rynku, gdzie na śniadanie zjada się plasterek szynki pełnej konserwantów, a na kolację bezwartościowy listek sałaty. Interesowała nas dieta pełna witamin i smaku.

Tak narodził się projekt Nuja. Nuja czyli Nowa - Ja. Dieta, która całkowicie oczyści jelita i przygotuje nas do właściwego odchudzania i wprowadzenia zdrowych nawyków żywieniowych."



Zastanawiałam się nad tym jak soczki do mnie dotrą, czy będą odpowiednio zapakowane - gdyż panowały wtedy w Polsce dość mocne upały powyżej 30 stopni. Na szczęście marka Nuja zadbała o swoich klientów, soki przychodzą do nas w styropianowej lodóweczce wraz z wkładem chłodzącym i folią. Soki należy po otrzymaniu paczki włożyć i przechowywać w lodówce, co też uczyniłam. Wraz z sokami otrzymujemy ulotkę z informacjami o detoksie, o kolejności przyjmowania soków, możemy również podjąć się wyzwania w formie ćwiczeń! :) Świetna sprawa dla takich leniuchów jak ja na mobilizacje! :)



Nadszedł dzień detoksu, obudziłam się dość głodna (a rzadko jestem rano głodna, gdyż z tymi moimi punktualnymi śniadaniami raczej ciężko), postanowiłam wypić pierwszy sok po godz. 8:00:

Moje szczęście: jabłko, imbir, kurkuma, sól himalajska
Jak dla mnie smak był dość nieoczywisty, wyczuwałam w nim smak imbiru i soli himalajskiej - sok zdecydowanie z kwaśnych.

Po dwóch i pół godzinach, tak jak przewidział to producent wypiłam drugi sok:
Moja młodość: jarmuż, chlorella, cytryna, jabłko
Zdecydowanie mój faworyt jeśli chodzi o smak, lubię jarmuż w sokach, dlatego ten mi tak smakował. Po nim poczułam sytość i nie byłam już głodna :)


Następnym moim posiłkiem po dwóch godzinach był sok:
Moja miłość: malina, truskawka, jabłko, świeża mięta
Chociaż wielu osobom smakuje ten sok to dla mnie miał on zbyt wyrazisty smak mięty, gdy dałam spróbować ten sok mojemu mężowi był zachwycony tym smakiem. Dla mnie smak mięty jest dość problematyczny, jest mi po nim niedobrze. Jeśli lubicie mięte jak mój mąż to będziecie zadowoleni, a ten sok z pewnością Wam zasmakuje!

Po kolejnych dwóch godzinach przyszedł czas na zielony sok:
Moje Piękno: kolendra, cytryna, jabłko, młody jęczmień
Jest to zdecydowanie najsłabszy smak, a jego zapach przypominał mi zapach ziemi czy surowych ziemniaków - mojemu mężowi się nawet podobał, jest to pewnie spowodowane tym że w składzie zawiera młody jęczmień i kolendrę ;)


W końcu przyszedł czas na najpyszniejszy ze wszystkich sok o nazwie:
Moja supermoc: ananas, marchew, cytryna, jabłko
Typowo owocowy sok, który smakuje jakby był świeżo wyciskany, bardzo dobre połączenie smaków. 

Dzień zakończyłam sokiem o nazwie: 
Moja Rozkosz: pomarańcza, burak, jabłko, imbir
Dość smaczny sok na zakończenie diety, imbir delikatnie nadał mu pazura, jeśli ktoś nie lubi buraka to się nie martwcie, nie był on mocno wyczuwalny.


Podsumowanie
Cieszę się, że miałam okazję oczyścić swój organizm przy pomocy soków NUJA. Zmęczenie i poczucie ciężkości, które towarzyszyło mi przed rozpoczęciem detoksu minęło. Jeśli chodzi o głód - u mnie go nie było, ale jest to sprawa indywidualna. Ja podczas detoksu, gdy byłam głodna pomiędzy sokami skusiłam się na kilka malin. Moją radą jest to by położyć się nieco wcześniej spać - ja swój ostatni sok nieco przesunęłam w czasie po to by nie czuć się głodna na noc. Polecam każdemu spróbować takiego oczyszczenia organizmu. Ja miałam okazję testować tylko jeden dzień, ale jeśli możecie sobie na to pozwolić to dobrze taką dietę stosować przez ok. 3-5 dni.

Jestem ciekawa waszej opinii na temat takich detoksów i diet oczyszczających. Słyszałyście o takim oczyszczaniu? Byłyście już kiedyś na takim detoksie? 



52 komentarze:

  1. Słyszałam o tej diecie, jednak jeszcze się nie skusiłam, mam wrażenie że będę głodna dlatego nie warto wydawać pieniędzy nawet na jeden dzień:)

    OdpowiedzUsuń
  2. od jakiegoś czasu myślę o diecie sokowej :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie niedługo będę miała okazję ich spróbować :) Zastanawiałam się jakiś czas nad takim detoxem i właśnie czekam na swoje soczki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam nie raz i sama muszę w końcu taki detox sobie zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. chciałabym wypróbować ten detox sokowy. to coś dla mnie co teraz by mi się przydało.

    OdpowiedzUsuń
  6. ja też jestem nią zachwycona <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiem czy przeżyłabym taki detoks bez jedzenia :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Słyszałam wiele dobrego o tym detoxie sokowym. Chętnie bym go wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  9. Słyszałam właśnie o dobroczynnym działaniu takiego detoksu😍

    OdpowiedzUsuń
  10. Na detoks się nie pisze, ale sok wypiłabym ❤️

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubie diete sokowa, ale najczesciej robie sobie w domu, ta jest dobra opcja na zabranie do pracy czy szkoly ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Z chęcią się podejme takiego detoksu sokowego:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chętnie bym zrobiła sobie taka kurację )

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja wprawdzie jestem po innym detoksie, ale przyznam szczerze, ze taki w formie soczkow jest bardzo przyjemny. U mnie sniadanie to must have i inaczej sobie dnia nie wyobrazam. Tego typu soki nie zaspokoilyby mojego glodu, ale zapewne nadalyby mi duza dawke energii.

    OdpowiedzUsuń
  15. już sobie zaplanowałam takie oczyszczanie na styczeń!

    OdpowiedzUsuń
  16. Obawiam się że nie wytrzymała bym bez jedzenia całego dnia

    OdpowiedzUsuń
  17. Wiele razy przechodziłam takie dity, ale z soków wykonywanych w domu. Myślę, że jest to najlepsze i najbardziej naturalne rozwiązanie.

    OdpowiedzUsuń
  18. my wolimy soki wyciskane prosto z wyciskarki.

    OdpowiedzUsuń
  19. Sama chciałabym sobie przeprowadzić taki detox sokowy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam soki <3 moja miłość- myślę że byłaby moją ulubienicą :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Dawno już porządnie nie oczyszczałam organizmu, dlatego też taka kuracja sokami bardzo mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  22. chetnie bym napila sie takiego soczku

    OdpowiedzUsuń
  23. Słyszałam o tej diecie, ale jeszcze nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja chciałam właśnie dzisiaj to zamówić. Niemniej jednak perspektywa trzydniowego detoksu trochę mnie zniechęciła. Nie wiem, czy dałabym radę, chociaż mam dni, gdzie w ogóle nic nie jem... Psychika działa też inaczej. ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie do końca jestem przekonana do takich diet 😊😊

    OdpowiedzUsuń
  26. slyszałam o takiej decie , chciałam nawet kupic ale cena mnie nie przekonała, taniej wyjdzią soki własnej roboty.
    ZAPRASZAM DO MNIE

    OdpowiedzUsuń
  27. Z chęcią sama przeszłabym takie oczyszczanie.

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam zamiar przejść takie oczyszczanie w najbliższym czasie.

    OdpowiedzUsuń
  29. Pierwszy raz spotykam się z tą marką, ale muszę przyznać, że kompozycje smakowe wydają się na prawdę świetne. :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo zachęcający jest detoks sokowy, nie dość że smaczne to w dodatku taki pozytywny wpływ na organizm;>

    OdpowiedzUsuń
  31. Byłam na diecie sokowej jeden dzień w ramach testów. Te połączenia smaków tak zaskakują że czekałam do kolejnego z ciekawości - jak będzie mi smakował. Akurat markę miałam inną, jednak koncepcja ta sama - z chęcią skuszę się na te soki.

    OdpowiedzUsuń
  32. Duzo slyszałam o tych soczkach ! 😊😊 wiem ze są dość smaczne 😄😄 i syte ☺☺

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja jestem w tym momencie na pierwszej w życiu diecie oczyszczającej :) Ale to zupełnie co innego. Pewnie za jakiś czas spróbuję i tej opcji.

    OdpowiedzUsuń
  34. Nigdy nie próbowałam takiego oczyszczania :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Organizm sam sie oczyszcza, więc te wszystkie detoxy to chwyt marketingowy😉 taka głodówka nie jest dobra dla organizmu, wolę jeść zdrowo😉

    OdpowiedzUsuń
  36. Wyglądają bardzo smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Zastanawiam się jak mój organizm by się czuł na takiej diecie.

    OdpowiedzUsuń
  38. ja przed kolejnym detoxem musze odczekac

    OdpowiedzUsuń
  39. Ale pyszności tutaj! Uwielbiam takie soki :) a szczególnie przed lunchem idealnie się sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Piłam 😍 mi najbardziej smakował sok "moja miłość" ❤

    OdpowiedzUsuń
  41. ja nigdy nie stosowałam takiego detoksu ale chyba czas się skusić <3

    OdpowiedzUsuń
  42. Nigdy nie byłam na diecie sokowej, a ja uwielbiam jeść! :) Jednak często niektóre posiłki zamieniam na formę płynną. Dzięki za recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Miałam przyjemność przejść ten detoks jakiś czas temu 💙

    OdpowiedzUsuń
  44. Taki detox to ja rozumiem, cudne połączenia smaków.

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja bardzo chętnie zaczęłabym taki sokowy detox :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Od czasu do czasu każdemu się taki detoks przyda.

    OdpowiedzUsuń
  47. Nie byłam nigdy na takim detoksie inszczerze to nie planuje takich detoksów stosować.

    OdpowiedzUsuń
  48. Już od dłuższego czasu myślę o tych sokach !

    OdpowiedzUsuń

Dodając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych

Copyright © 2016 Aga recenzuje , Blogger